Niedawno wróciłam z Wrocławia. Mój kuzyn miał komunie, co wiąże się z tym że mogłam przebywać z rodziną. Bardzo się ciesze! W kościele przesiedziałam z 15 minut, a potem razem z tatom udałam się na lody. Msza ( o dziwo!) szybko się skończyła. Potem udaliśmy się na obiad. Klasyczne jedzenie - rosół i schabowy z ziemniakami ;) Z Wrocławia zwijaliśmy się już o 16, a teraz moge odpocząć.
Do następnego posta,
En. ♥
Ogłoszenie parafialne :
Chciałam wstawić jakiekolwiek zdjęcie,
Chciałam wstawić jakiekolwiek zdjęcie,
ale biedna nie posiadam aparatu ;<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz